Proponuję by ekolodzy,ostatnie pokolenie przyklejali dłonie do dużych,ciężkich kamieni,a następnie wskakiwali do głębokiej rzeki.To rozwiąże wiele problemów w Polsce i na świecie.
jaka to paranoja, ze na zabitej dechami wiosce boją się emigrantów, do was i za 1000 lat nie dotrą spokojnie nawet jak by cała Warszawę opanowali, do was nie przyjadą. Diabła się lepiej bójcie jak mówi ksiądz w kazaniach ;)
Zawsze możesz zamieszkać w Mołdawii. Żeby Polacy chcieli zostać w EU to musicie jeszcze bardziej podnieść ceny prądu i gazu, nakazać wymianę okien, drzwi, styropianu i dachu na ekologiczne (najlepiej z gliny), poza nakrętkami przymocować coś jeszcze do tych butelek, zakazać wjazdu do centrów właścicielom pojazdów posiadających silnik (każdy bez wyjątków) i nie posiadającym minimum 100 milionów na koncie (jak wiemy bogacze są w EU wyłączeni z ograniczeń i limitów). Wtedy, na pewno ludzie będą chcieli pozostać w EU.
Ciekawe czy w tym czasie ktoś walizki z 10 kg koksu nie przeniósł przez bramkę. Ale pewnie ciężko by to było skoordynować.