Nigdy nie miałem iPhona chociaż zawsze było mnie na niego stać. Nie widzę powodu, żeby wydawać tyle na smartfon, skoro znacznie tańsze modele wystarczają. Dla mnie to też żaden wyznacznik luksusu, bo co widzę klientów MOPSu, to z iPhonami. Trochę jak z BMW, niby to marka dla wymagających klientów, ale w Polsce synonim patologii.
To, że jest "poległy" wynika z faktu, że on pełni "służbę". A to, że ma wszechstronną opiekę, to kwestia ubezpieczenia grupowego z zakładu (tutaj WP) i może także indywidualnego :) I oczywiście, że w prywatnym Januszexie nikt Ci pogrzebu państwowego z honorami nie zorganizuje, ale już ubezpieczenia potrafią być solidną podstawą finansową do układania sobie życia na nowo np przez męża/żonę/dzieci.
Stefan się zamyślił bo dostał pytanie na które nie znał odpowiedzi a nabijają się z niego wynalazki ktore nawet by się nie dostały do 1 z 10 bo by padły na etapie eliminacji.
Trochę z innej beczki, jeśli tam potrąci kogoś samochód,to czy potrącił go na przejściu dla pieszych, gdzie pieszy ma pierwszeństwo,czy po prostu na drodze,gdzie pieszy teoretycznie wtargnął? Brytyjski highway code, tak samo jak polski kodeks drogowy mówi jasno,że przecie dla pieszych musi być oznakowane między innymi znakiem poziomym typu zebra,a tu takiego nie ma. Więc jest to przejście,czy nie? Pewmnie się okaże po pierwszym pi*rdolnięciu kogoś i wtedy w przypływie rozsądku zamalują to góvno.
Mądrego warto posłuchać, a "Niepoliczalny Uzurbatyr" dalej swoje...