Dlatego najlepiej jest samemu łowić ryby w jakimś czystym jeziorze. Bałtyk bardziej przypomina ścieki niż morze,a rybie ciało jest dla takiego syfu jak gąbka - wszystko zbiera.
Myślałem, że na zdjęciu będzie Pawłowicz. Ale w sumie dobrze, że jej nie było bo chodziło o to by ustąpił wzwód członka a nie o to by facet został impotentem.
No i co? Pojechał, zaliczył dwie stłuczki, przyjechał ostatni, wszyscy go zdublowali, niektórzy po kilka razy. Żaden z niego kierowca i wątpliwy Polak, skoro od wielu lat mieszka za granicą.
No i czemu tu sie dziwić? Tak go wychowali jeszcze za dawnych komunistycznych czasów....on musi mieć bat nad sobą czy to komunistyczny czy to inny.......w tym przypadku kościelny. Człek mierny ale wierny i takich teraz potrzebują,kościół i Jarosław Polskę zbaw.
Dlatego najlepiej jest samemu łowić ryby w jakimś czystym jeziorze. Bałtyk bardziej przypomina ścieki niż morze,a rybie ciało jest dla takiego syfu jak gąbka - wszystko zbiera.