Za czasów PRL-u, tak przedstawiano życie w II RP, tylko flagi były inne, ale ten zapluty karzeł na górze.., wygląda na to, że Historia lubi się powtarzać.
Ja już o 7.40 , jak wracałem z nocnego .....wrzuciłem 20 zł do skarbonki....ale to jeszcze nie koniec na dzień dzisiejszy ;) dobrze że nie ma mrozu i te dzieciaki nie marzną.....
Ktoś mi kiedyś mądrze poradził,żeby co jakiś czas obejrzeć TVP lub Trwam ,żeby wiedzieć, co poczyna wróg i na co być przygotowanym. Ale czasem się nie da-oczy i uszy wypala...
trzeba tych biznesmenów odciąć od budżetu, ale jestem pewien że jak kiedyś zlikwidowali by sytuacje z obrazka to żadna pielęgniarka, położna czy salowa nie zobaczy nawet złamanego grosza. W budżecie są ważniejsze wydatki np premie dla ekipy rządzącej...
Za czasów PRL-u, tak przedstawiano życie w II RP, tylko flagi były inne, ale ten zapluty karzeł na górze.., wygląda na to, że Historia lubi się powtarzać.