Polskie bydło.... Zawsze i wszędzie znajdą się elementy. Czy polskie czy amerykańskie itp. więc nie ma tu nic nadzwyczajnego. Wszyscy wiedzą że 50 elementów polskich wyjętych z pod prawa jest w Holandii.
to jest marnotrastwo urzędowego czasu i publicznych środków, zamiast zająć się realnymi problemami,zyeby realizują jakieś swoje chore schizy i mokre sny dewotów
Na ryzyko powtórzenia się: Mają qrwy rozmach!!! Najpierw "nam się należy", potem "inni kradną więcej", "kradniemy, ale się dzielimy" itd. Teraz zmieniają nazwiska, używają pseudonimów, wnet będą zmieniać "puć" jak bezbożna banda LGBTQ+-XYZ_WTF a Xsięża okażą się xsiężniczkami, itd. Tych qrwami zwać, to nie ubliżenie lecz pochwała, bo ulicznice przynajmniej coś robią za pieniądze!!!
Pewnie feministka ,błyskawicę chciała se wydziarać.