Wermacht do niektórych czołgów dodawał zabawną ilustrowaną instrukcję obsługi. Na jednym z rysunków (instrukcja była rysunkowa) sprawdzenie grzęskości gruntu (żeby czołg się nie zapadł) polegało na wzięciu gościa na barana i stanięciu na jednej stopie. Tak wygląda nacisk czołu na grunt(d).
Handluj, handluj! Jak już zarobisz, przyjdą z The Walt Disney Company prawnicy i zabiorą cały zysk i jeszcze bachory do końca życia za twojegłupoty będą tyrać u żydaza głupotę przodka! :D
Dobry gościu jest… Nie dość ze miał tak za******y refleks i bezbłędną reakcje to jeszcze na tyle opanowany żeby g**jkowi nie przypieprzyć. Szacun!
Szkoda że dyrektor nie był za PO rozdał by uczniom po kamienicy