Osoba prywatna pożyczająca prywatnie w dobrej wieże z reguły nie ubezpiecza tego na wypadek zlewania pożyczko biorcy a wręcz urząd ściga z tytułu podatku ale skoro bym pożyczył te 30 tysi i by mi nie oddał bo by kupił wózek to raczej szczęśliwie by mu się nie wiodło w życiu.
Gdzie to jest?