Musiało to jakieś dziecko zrobić. Nie wolno jeść chleba do wódy, bo chleb jest z mąki i się potem w głowie kurzy.
Niektórzy jeszcze mówią że chleb jest z mąki i się w głowie młyn robi. A poważnie, to nasiąka wódą w bebechach i potem niestrawność.
Hahaha kultura typowego PełOwca. Poluzuj gumę bo Ci jaja spuchną. Brak argumentów trzeba agresją kontrować. Owszem zdarzają mi się błędy jak każdym ludziom. Ale Pan widzę "bezbłędny". Agresję proszę wyładować na łopacie w pracy czy przy rozrzucaniu g**ju na polu. Tępy c... to możesz sobie do kolegów mówić czy do rodziny.
Koleś nieźle ma beret poryty ak myśli, że umie śpiewać, ale zresztą co to kogo obchodzi, że czyjś ojciec jest Palestyńczykiem, mormonem czy pingwinem? Czy jak mój ojciec jest Palestyńczykiem, to nie ma szans, żebym był rasistą? Wg jakiej logiki?
Musiało to jakieś dziecko zrobić. Nie wolno jeść chleba do wódy, bo chleb jest z mąki i się potem w głowie kurzy. Niektórzy jeszcze mówią że chleb jest z mąki i się w głowie młyn robi. A poważnie, to nasiąka wódą w bebechach i potem niestrawność.