tej całej Pawłowicz to by się porządny bolec przydał,może by się w końcu wyluzowała bo taki jad z niej leci ,jak z mojej kobitki przed okresem ale jak już puknę to znowu jest potulna także wiem z doświadczenia że to najlepsze lekarstwo
Czy te ustawy piszą idioci? Analfabeci z fizyki? Aby była prędkość to musi być punkt odniesienia! Gdy w ustawie nie ma określonego co jest punktem odniesienia to zgodnie z teorią względności. Można sobie za punt odniesienia obrać wszystko np pojazd przede mną który jedzie podobną prędkością względem ziemi. Wtedy ja prawie się nie poruszam względem pojazdu przede mną. A może się nawet cofam.
Gdzieś we Włoszech w 1944roku...