pamiętam takich z wielkopolski - leszno czy inne badziewie. Przyjechali do sklepu w pewniej miejscowości w górach, wtarabanili się do skelepu na bani (kierowca też śmierdział alkoholem, bluza z PW oczywiście). Jeden z nich smarkał w rękaw kurtki, laski - 100 ton tapety, błuszczące szpilki, klęły więcej niż chłop z budowy. Kupili 5 4paków piwa, po drodze (jechałam za nimi) wyrzucali puszki przez okno. Na drugi dzień widziałam ich nad rzeką Białką - zostawili po sobie taki syf, jaki ostatni raz widziałam na tych zdjęciach niemieckich autobusów, którymi wieziono uchodźców.
Jako wykonawca tej usługi chciałbym wyjaśnić. Usługa przed wykonaniem została dokładnie opisana klientowi i klient to zaakceptował. Auto to stary grat w opłakanym stanie inaczej nie zdecydowalibyśmy się na tą metodę. Klientowi nie zostało powiedziane że będzie profesjonalnie tylko odwrotnie, bo na takie podklejenie nie ma lepszego sposobu. Usługa u tapicera polega na wymianie materiału wraz z gąbką a koszt to 1000 zł (auto za 3500 zł) i to jest pro. Jest nadmiar kleju bo gąbka była stara a pół dachu zwisało na głowie. Usługa była gratis do kompleksowego prania i kosmetyki wnętrza. Pozdrawiamy
Bogusław Wolniewicz - gorliwy członek PZPR przez 25 lat, I sekretarz POP PZPR na WSP w Gdańsku. Obecnie żarliwy zwolennik Radia Maryja. Mnie to wystarczy, żebym każde jego słowo traktował jak używany papier toaletowy.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Co ma robić ??? Po uj??? Hajsu w uj,po co się błażnić jak ci**a czarnecki...??? Resztki godności stara się śc****o ocalić... Chwała jej za to,że nie czyni krzywdy Polsce,a że towarzystwa ubezpieczeniowe dyma,to juz ich sprawa...,skoro się dają....:-)
Pieczone penisy podają tam gratis .