Ja nie mam problemu z tym aby członek szarych szeregów podczas okupacji był imiennikiem jakiejś ulicy. Jak dla mnie to przemówienie to reprezentacja tego jak słaby jest wciąż system edukacji. Te dzieci nawet jeśli nie uczą się pewnych rzeczy w szkole to zanim coś powiedzą - przecież mogłyby chociaż użyć googla ?
Aha. Czyli biały może być w bluzie z napisem "małpa w dżungli" i to jest OK, niczego nie sugeruje. Czarny już nie może, bo to jakaś sugestia. Ten świat jest bardziej poyebany niż by się mogło wydawać. A raczej świat jak świat, ale lewackie standardy i "równość".
Ale smaka narobili.