to trzeba ciągle nagłaśniac bo wyborcy pisu nie są zbyt lotni. Żeby w ogóle załapać że nawrocki to ich kandydat to minęło za 2 miesiące, aż kaczor musiał niechętnie i jasno to ogłosić. To czym jest ten ludek też zajmie im ruski rok.
Głosowanie bardziej przypomina bycie piękną blondynką, która zamarzy sobie by zwiedzić kraje Afryki i bliskiego wschodu jadąc autostopem. Wszyscy chcetni by podwieźć, ale ilu chętnych by zgwałcić i/lub zamordować i okraść? Po2. Gdyby Hitler, Stalin stanęli do wyborów, który byłby lepszy?
Szczesliwy siersciuch rozkoszuje sie zyciem, i sloneczna pogoda.