Do jasnej cholery, nie chcesz nie dajesz. Jak chcę mieć ślub - płacę bo nie rozumiem dlaczego ktoś ma robić mi dobrze za darmo. Jak chcę ochrzcić dziecko - płacę z tego samego powodu. Jak chcę żeby do mnie zajrzał - dam za chęć przyjścia i pogadania o rzeczach mi bliskich, rodzinie, pracy etc. Wódki oficjalnie nie postawię więc dam ekwiwalent, proste. Na msze nie chodzę - nie daję. Ze wszystkim co mówi się nie zgadzam - dyskutuję. Nikt mnie jeszcze nie wyzwał od szatanów.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Wiem że zaraz Mnie tu odstrzelą,ale trudno:)Moim zdaniem KK powinien płacić podatki za usługi takie jak chrzty,śluby czy pogrzeby,skoro jest cennik.Datki z tacy i kolędy nie powinny być opodatkowane ponieważ to parafianie decydują wg własnego uznania ile rzuca na tace czy wsadzą do koperty.
jeszecze musi ta pani przeciagnac do 20lat i bedzie sie nalezala poprzez tzw. zasiedzenie
Poprzez zasiedzenie zostaniemy właścicielem działki budowlanej lub gruntu rolnego, budynku, mieszkania, udziału w tych nieruchomościach. Jeśli jest kilku współwłaścicieli nieruchomości, jeden z nich nabyć może przez zasiedzenie wydzieloną fizycznie i samodzielną część takiej nieruchomości. Zasiedzieć możemy nieruchomość należącą do osoby fizycznej, spółki, spółdzielni, gminy i Skarbu Państwa.
Czytaj więcej: http...
pozniej "zapomnial kupic masla w sklepie" I przerazony tym faktem "odebral zelasko zamiast telefonu" na koncu dobil go "kurz lamiac mu reke"
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
najt a ty co w tym tygodniu popołudniową zmianę na wiosce ogarniasz? ale plus dla ciebie że dobrze życzysz swoim zmiennikom, to w dzisiejszych czasach rzadko soptykany gest ;)
Do jasnej cholery, nie chcesz nie dajesz. Jak chcę mieć ślub - płacę bo nie rozumiem dlaczego ktoś ma robić mi dobrze za darmo. Jak chcę ochrzcić dziecko - płacę z tego samego powodu. Jak chcę żeby do mnie zajrzał - dam za chęć przyjścia i pogadania o rzeczach mi bliskich, rodzinie, pracy etc. Wódki oficjalnie nie postawię więc dam ekwiwalent, proste. Na msze nie chodzę - nie daję. Ze wszystkim co mówi się nie zgadzam - dyskutuję. Nikt mnie jeszcze nie wyzwał od szatanów.