Patrząc na to zdjęcie zastanawiam się czemu w Polsce nie można jawnie bądź po cichu stosować tortur wobec takich panów. Na pewno jest jakiś próg po przekroczeniu którego zaczęliby "współpracować".
Boski Armando jeździ teraz jako taksówkarz w Uberze, przewoził jakiś czas temu moją znajomą. Nawet swoim pasażerom nie odpuszcza i opowiada czasem w trakcie jazdy, na co wydałby pieniądze z budżetu zamiast na kościół :)
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Wszystko zależy od tego jak kto pije. Jeśli takie masz spostrzeżenia to chyba najwyższy czas udać się po pomoc. A swoją drogą co ta wstawka ma wspólnego z wiocha? Podpowiem Ci: może następnym razem spróbuj w demotywatorach, tam będzie lepiej to pasowało. Nie dziękuj..
z tego co wiem to dyżurny nie jest od tego żeby wylatywać ze swojego posterunku , zostawiać go pustego i rozbrajać jakiś de**li . Sam będąc na jego miejscu w życiu nie wyszedłbym do dwóch de**li, bo za chwilę cała ta agresja między nimi przeniosła by się na mnie . Pomagać trzeba ale z głową , najpierw wezwałbym wsparcie a dopiero potem pomoc.
a pisza ze rosja to stan umysłu... jak widac nie tylko...