"Hejt na ciapatych, kolorowych, spe**lonych, zboków, polityków, grubasów, feministki, UE, pseudo dziennikarzy i obywateli państwa położonego w Palestynie jest zrozumiały chyba dla wszystkich... ale na wegan to nie łapie. Prośba o małą genezę."
Kolejny post tego użytkownika na ten sam temat - to ponawiam prośbę.
Lepiej mieć brzuch od piwa niż garba od roboty