Każda publiczna toaleta (bo sądzę, że o takowej tu mowa) powinna mieć odpowiednią wentylację. A nawet jeśli nie ma, to pomyśl: jak długo trzeba w niej siedzieć po poprzednim defekującym, bądź oddającym mocz, by śmierdziały Ci włosy, bądź skóra dymem papierosowym? Odpowiedź: bardzo długo. Sam nie jestem palaczem, ale wolę obrzydliwą woń dymu papierosowego niż smród fekaliów. Reasumując: Kolejnym razem jak wejdziesz do publicznej toalety i poczujesz smród dymu papierosowego, to wstrzymaj się i donieś do domu Jak Ci się nie podoba, że ktoś skorzystał z potrzeby fizjologicznej i przy tym zapalił :
Myślisz, że zna takie pojęcie (... że nie wspomnę o epoce...) jak średniowiecze? To nie ma nic wspólnego z frankiem szwajcarskim ( choć i o tym nie ma bladego pojęcia ).
Tylko wieśniak odda przyjaciela. Żałosny c**j...