12 ale najlepszych. Oni mu pomagali robić wino z owoców wziętych na wyprawę.
Słodkie owoce w czsie upału sfermentowały po kilku dniach ale i tak je zjedli i poczuli się jakby duch swinty w nich wstąpił, a najbardziej w czizysa. I tak wynalazł w tamtych stronach wino, pomoc w ogłupianiu ludzi/alkohol. Wino było ogólnie znane dużo wcześniej, chyba w azji.
Liżcie d**e Tuska - widać lubicie, gdy ktoś nie realizuje obietnic - kłamstw z kampanii, I daje wam possać kutada w nagrodę za wybranie platformy. Ssijcie do oporu!!
I zapewne dumny jesteś ze swej obrzydliwej oryginalności. Obleśny jesteś i obrzydliwy. Proces wydawania potomstwa na świat obleśny nie jest. Tylko taki dureń potrafi to obrzydliwie przedstawić - widocznie sam jest obleśny i obrzydliwy i podnieca się takim wizerunkiem porodu.
Pisowskie kryształy. Myślą, że jak za komuny Madziar kupi każdą ilość.