U nas wszystkie te przepisy należałoby jeszcze raz od nowa napisać. Nie dość, że przeciętny obywatel połowy z tego nie rozumie (a powinien nawet chłop od pługa rozumieć każdy przepis. Skoro jest zobligowany do szanowania prawa to prawo musi być zrozumiałe.) to jeszcze interpretacja przepisów w zależności od urzędu. To już jest prawny burdel nadający się tylko i wyłącznie do klozetu i nigdzie indziej.
Czy któreś z państw nareszcie wykaże się odwagą i zacznie strzelać do tych najeźdźców ? Czy niema nikogo z jajami w tym europejskim kołchozie ? Dlaczego ta szarańcza jeszcze nie jest spacyfikowana ? Czy znowu potrzeba Rosji żeby zaprowadziła w Europie porządek ?
Ukradłeś mi to z fejsa Pełzaku :-p