Zamiast pomóc naturalnym rodzicom tworzą znacznie kosztowniejsze i często niespełniające swojej roli (ponieważ ludzie traktują wychowanie tych dzieci jako zwykłą robotę) rodzinne domy dziecka.
Po II woj. św. w czasach najgłębszego stalinizmu, Polacy którzy walczyli o suwerenną ojczyznę, byli przez ówczesną propagandę nazywani faszystami. Czy dzisiaj coś się zmieniło... ?
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Skoro to byl zamach to jaki jest motyw? Nieudolnosc Lecha byla Rosji na reke, na pokladzie nie bylo ani jednego waznego polityka, same blazny i dupowlazy (moze poza kaczorowskim ale jako symbol bo od dawna na emeryturze) i kilku generalow z kilkuset ktorych mamy w polskiej armii
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
No tak. Ale tym razem jest to coś więcej niż "polskie obozy koncentracyjne" Tę książkę pisały dwa babsztyle zajmujące się historią zawodowo. Jedna z nich jest ekspertem od spraw "holokaustu". Od razu widać, że określenie to zostało wplecione celowo i z rozmysłem. O ile dziennikarzyna może się tłumaczyć niewiedzą w użyciu "polskich obozów koncentracyjnych", o tyle historyk określenia "polskie SS" nijak nie obroni. Powinien być z tego ciekawy proces. Ku przestrodze następnych zaklinaczy historii.
Bardzo mnie ciekawi, jakie miny będą mieli ci wszyscy, którzy tak wyśmiewali wersję zamachu, jak prawda kiedyś wyjdzie na jaw?