Nowy rząd zamiast zajmować się sprawami ważnymi dla obywateli zajmuje się tylko własnymi interesami. Dla przeciętnego Polaka ważniejsza jest służba zdrowia, bezpieczeństwo, spokój o przyszłość finansową, stabilność w kraju niż wojna z Trybunałem Konstytucyjnym. A miało być tak pięknie......
Bo to nie prawda, ku..a! Ileż można wałkować ten de**lny temat? NATO gó**o ma do tego co i kiedy Polska będzie sobie produkować. Jedyny problem, do którego przyczepili się przedstawiciele NATO dotyczył kalibru armaty, który różnił się od tego stosowanego w armiach sojuszu. Czy tego chcemy czy nie, będąc w NATO trzeba pewne sprawy rozwiązywać zgodnie ze standardami. Czy aż tak trudno wbić sobie to do tępego, pustego łba?
Autor weźmie świeczkę na wszelki wypadek