Jeśli komuś trzeba by było zabrać kasę żeby można było dać artystom, to tylko nauczycielom. Za to, że wypuszczają ze szkół baranów którzy piszą "kohani".
On nie zasługuje nawet ma 60 groszy. Fo tej pory myślałem że to jakiś internetowy pajac co do freaków poszedł. Teraz się okazało że to artysta i do tego poeta. Poszukałem tej poezji , tych wierszy i mi się przypomniała młodość kiedy to spotykało się na wsi żuli pod sklepem. Ta sama poezja, yo samo słownictwo , tylko rymy i treść w poezji od żuli była mądrzejsza i trafniejsza.
to jest cudne. Seba, Damian i Jacek. seba dał jackowi troche przycisnąć [mówiąc daj mu jaco w pixxxdę],
no ale nie wyszło. ogólnie to kumple - więc i tak jest niby niby zgoda,
nawet Jacek pomagał potem rozbić szybe w nie aucie Seby samochodód kamieniem, na końcu podleciał damian
co pogratulował jackowi ślicznego driftu. pozbierali grata i wszyscy pokojowo poszli na wóde.
Kolega to na front niech idzie