Ostatnio skierowano mnie do pracy z UP praca po 12 h 5 dni w tygodniu za 1750 brutto czyli 1280 netto jeszcze może z tydzień tam będę albo cudem dobiję do końca miesiąca i rezygnuję po odliczeniu kosztów dojazdu ledwo z 1100 zł netto zarobię nic tylko pić przy takich marnych zarobkach bo na nic więcej nie starcza
Jak czytam komentarze corvus_pl to śmiać mi się chce, bo nie ważne kim są osoby które sprawę nagrywały a osoby które pełnią funkcję publiczną. A teraz weźmy pod uwagę sytuację, idziesz ulicą i widzisz gościa z spaloną żarówką, zaczynasz do niego krzyczeć aby gość uniknął mandatu, a ten wysiada i rzuca cię na glebę, czy wtedy było by Ci fajnie? Zauważ że jest to radiowóz nieoznakowany i nie koniecznie mogli widzieć że to akurat jedzie "szanowna" policja. A niestety zachowanie policji było naganne bo powinni podkulić ogon i wymienić żarówkę.
Powiem tak, nie spaliłbym żadnej książki, nawet "biblii szatana", Main Kampf czy też Dzieł Zebranych Lenina, ale dla koranu, zgotował bym los o wiele gorszy niż zwykłe spalenie.
...ale idź z tym na kwejka, demotywatory, czy coś w ten deseń.