★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Skoro to są elity to nic dziwnego że czytam później brednie pełne agresji i kr***nizmu od ich wyborców. A tym wmawia się, że są wyjątkowi i lepsi od reszty... Przykład idzie z góry.
Na japońskim rynku wydawniczym ukazała się publikacja autorstwa Koji Kobayashiego, który przed laty odwiedził Polskę. Książka nosi tytuł: "Człowiek, który na ochotnika zgłosił się do Auschwitz" - poinformowało na swojej stronie na Facebooku Stowarzyszenie Signum Temporis-Stowarzyszenie Do Rzeczy.Publikacja liczy 274 strony. Jej wydawcą jest Kodansha, jedno z największych wydawnictw w Japonii.
nie robi kariery przez wiare. Krytykuje wiare nie majac pojecia na czym WIARA sie opiera, ale wcale nie robi kariery przez wiare. taaaaaaa. cos jak "nie wkladalem do konca, to bylo stosunku"
Jakie okno??? to jest tylko plastikowa ramka - chcieli zrobić czarny PR linii lotniczej a zrobili "piękny" PR Polsce pokazując piękną buzię statystycznego Polaka latającego tanimi liniami do Anglii, który ma bardzo ambitną i dobrze płatną pracę.
Zrobili stype ich sprawa, i jakos nikomu innemu nie przeszkadzalo tylko kolesiowi ktory zarabia na takich tlustych kawalkach na swoim blogu - no to pojechal w nadziei ze zarobi cos na tym. O ile halas moze przeszkadzac to co go obchodza taksowki ktore podjezdzaly pod blok? Ciekawe czy ten bloger jezdzi wszedzie tam gdzie w nocy gra muzyka i taksowki sie zatrzymuja i nagrywa? Ochroniarz dobrze zrobi ze mu kamere zniszczyl - niedoszly tabloider szukal sensacji do sprzedania poki duzo mowi sie o Kulczykach. Za rok nikt by mu za takiego newsa zlamanego grosza nie dal.
Skoro to są elity to nic dziwnego że czytam później brednie pełne agresji i kr***nizmu od ich wyborców. A tym wmawia się, że są wyjątkowi i lepsi od reszty... Przykład idzie z góry.