Ja jestem z pokolenia które na religię chodziło do salki katechetycznej, moje dziecko z pokolenia religii w szkole. My chodziliśmy chętnie,popołudniami, nikt nie grymasił, pokolenie mojego dziecka wypisuje się z tych zajęć. Te dzieciaki proszą rodziców o wypisanie, o czymś to świadczy.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ojej, nie zależy ci na jego opinii, a zaraz pojechałaś mu, że nie wygląda jak model i wkleiłaś jeszcze to na wioskę. Czyli typowe babskie pie*dolenie, niby cię to nie rusza, ale swoje zrobiłaś jeszcze pewnie opowiedziałaś o tym koleżankom i razem stwierdziłyście 'co za burak bez klasy'.
Ja tak robię zawsze przed weekendem, wsiadam na Zachodniej i odlewam się na siedzenia aż do Centralnej, a później na tych miejscach siadają słoiki jadące do Mławy albo innego zapi****ewa.
No widzicie jak utrudniają, dwie pary majtek zakładają - a i tak spadną i tak.