Kto nie ma w głowie ten ma w nogach. Brak mężczyzny w łożu musi sobie jakoś zrównoważyć i tyłek jakoś rozruszać. A tam sobie pośpiewa, pomruczy i trochę się powłóczy. Ma wokół siebie ludzi, którzy zapewniają atmosferę stada i może wsłuchiwać się w rozkazy pasterza alfa. Czegóż może chcieć więcej rozmodlona owca od życia.
Prawaki to by chciały zabijać ludzi jak Adolf Hitler też przawak.