"To jedyny na całym świecie przypadek, kiedy szef policji powoduje ostrzał własnej komendy i nie ponosi z tego powodu żadnych konsekwencji. Kompromitacja generała policji, która przejdzie do światowych annałów. „Przestawiałem i wystrzeliło”. Dlaczego nie wystrzeliło podczas podróży w bagażniku samochodu podskakującego na wybojach? Dlaczego nie wystrzeliło podczas wnoszenia na drugie piętro Komendy Głównej? Nie wiadomo." - polityka.pl
Co Ci takiego Minionki zrobiły, że je terleckim przeżywasz.