...ćwierć wieku robiłem w usługach....
Raz przyjechałem z inwestorem do jego mieszkania. Otworzył kluczem drzwi i puścił mnie przodem do wnętrza. A tam jego kobieta oparta o komodę prowadzi rozmowę przez telefon. Na głowie miała zawinięty ręcznik i to było wszystko, co miała na sobie....Zrobiłem w tył zwrot i poczekałem na klatce. Po minucie zaprosili mnie do środka, jakby nigdy nic się nie wydarzyło....
Buźki jak z ulotki aryjskiego Lebensbornu.
Trzy ręce wcale nie są metaforą prawackiego złodziejstwa. Najstarsza dziewczynka - sądząc ze wzrostu i książki do czytania - ma dobrze z 8 lat. Tatuś i mamusia mają max 23-24 lata, co oznacza, że zaczęli się skutecznie bzykać w wieku 14-15 lat. Bogobojny chłopiec w tym wieku nie mógł robić brzydkich rzeczy, więc ten ciężar musiał dźwignąć ktoś inny. Trzecia łapa jest widoczna od strony kościoła, możliwe więc, że objawienie skutkujące zaciążeniem było dziełem wikarego, a może i samego proboszcza. Niepokoi tylko piorunochron parasola...
Ci to najlepiej na księżyc.