Piotr K., ps. "Broda", "Kapusta", "Gerard", świadek koronny prokuratury w Katowicach: – Patrycja Kotecka jest dobrą znajomą Sławomira J., ps. "Bąbel". W omawianym okresie była studentką dziennikarstwa lub zarządzania i mieszkała w Wilanowie. Sławek przyprowadził ją wtedy do mnie jako swoją dziewczynę. Patrycja po kilku tygodniach znajomości poprosiła J., aby pomógł jej rozwiązać problemy z właścicielami pizzerii zlokalizowanej na Ursynowie w rejonie ul. Rosoła (fragment zeznań z 2 lipca 2009 r. złożonych przed prokuratorem Piotrem Skrzyneckim).
Dworczyk o "kadrach" pisu - Takiej tępoty połączonej z niekompetencją, bezinteresownym szkodnictwem lub zawiścią, zakłamaniem i zwykłym łajdactwem, dawno nie widziałem!
Piotr K., ps. "Broda", "Kapusta", "Gerard", świadek koronny prokuratury w Katowicach: – Patrycja Kotecka jest dobrą znajomą Sławomira J., ps. "Bąbel". W omawianym okresie była studentką dziennikarstwa lub zarządzania i mieszkała w Wilanowie. Sławek przyprowadził ją wtedy do mnie jako swoją dziewczynę. Patrycja po kilku tygodniach znajomości poprosiła J., aby pomógł jej rozwiązać problemy z właścicielami pizzerii zlokalizowanej na Ursynowie w rejonie ul. Rosoła (fragment zeznań z 2 lipca 2009 r. złożonych przed prokuratorem Piotrem Skrzyneckim).