W normalnym, zdrowym państwie prawnym taka sytuacja zakończyłaby się natychmiastowym wygaszeniem mandatu i pociągnięciem do odpowiedzialności karnej wszystkich, którzy wbrew interesom narodowym działają na rzecz Moskwy. PiS wielokrotnie pokazał, że jego lojalność wobec Kremla jest silniejsza niż lojalność wobec polskich obywateli. Dlatego jedynym logicznym krokiem jest delegalizacja tej partii. Nie ma miejsca w demokratycznym państwie dla ugrupowania, które działa jak mafia i dopuszcza się zdrady narodowej. Potrzebujemy władzy, która będzie działała na rzecz obywateli, a nie w brudnych gierkac
Przecież pisiory piały z radości że chcą prezydenta który pojedzie i z bani przypier..... No i czemu nie poleciał ?