"Larry Fink czyli prezes BlackRock - największej korporacji zarządzającej aktywami na świecie - w najnowszej rozmowie z dziennikarzem FOX News w końcu przyznał: era "Woke" była nieudanym eksperymentem." A lewactwo dalej w to brnie.
Nie wymagajcie od nich zbyt wiele. Co innego protestować w Berlinie przy ochronie tamtejszej policji, a co innego u Włodka. To taka ich odwaga i chora logika. W końcu Putin to przyjaciel AFD i wróg Urków , a AFD to ich sojusznik i sami tępią Urków na każdym kroku. A jak to mówią przyjaciel mojego przyjaciela......., a wróg mojego wroga......
A tak poważnie to chłopcy w krótkich spodenkach zdolni tylko do filmików na TIK-TOK-u.
To ci wykształceni i ynteligentni z kało? Joński, Szczerba, Zębaczyński i jeszcze wielu innych mam wrażenie, że walczą z paniami z lewicy o tytuł dzbanów dekady.
Czołem towarzysze prawaki. Jaki dzisiaj przekaz dnia? Na co będziecie ujadać, kłamać i manipulować? Widzę, że zaczynacie od drona, który nie dość, że uderzył po stronie ukraińskiej, to jeszcze w lokomotywę pociągu towarowego. Wy, jak zwylke macie omamy, lęki i frustracje, bo Amerykanie z pomarańczowym na czele nas straszą, a nie pomagają,
"Larry Fink czyli prezes BlackRock - największej korporacji zarządzającej aktywami na świecie - w najnowszej rozmowie z dziennikarzem FOX News w końcu przyznał: era "Woke" była nieudanym eksperymentem." A lewactwo dalej w to brnie.