Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że podsumowanie tego wszystkiego pozwala stwierdzić, że Karol Nawrocki powinien otrzymać o 1538 głosów mniej, a Rafał Trzaskowski o 1541 głosów więcej, niż wynikało z oficjalnych wyników. Tak wynika z przebadania 250 komisji, które miały być obarczone ryzykiem - powiedział Przemysław Nowak.- Matematyka wskazuje, że różnica ta nie zmieniłaby wyników wyborów - podsumował rzecznik.
oto przykład mądrej starości-po młodzieńczych durnotach , ZChN-ach itp.przyszła pora otrzeżwienia ... niestety jedna jaskółka wiosny nie wróży , a kontynuatorów wcześniejszej drogi Stefkowej nie brak...może i na Czarnka , Wawrzyka i innych przyjdzie czas zmądrzenia ?
Oto prawacko-katolicki człowiek widzący porządek rzeczy w Polsce oczami Putina. W jednej osobie policjant, sędzia i kat. Ferował wyroki w jednoosobowym składzie. Jak na prawacko-katolickiego wyznawcę, również jemu synapsy się porozklejały i uznał siebie za boga.
Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że podsumowanie tego wszystkiego pozwala stwierdzić, że Karol Nawrocki powinien otrzymać o 1538 głosów mniej, a Rafał Trzaskowski o 1541 głosów więcej, niż wynikało z oficjalnych wyników. Tak wynika z przebadania 250 komisji, które miały być obarczone ryzykiem - powiedział Przemysław Nowak.- Matematyka wskazuje, że różnica ta nie zmieniłaby wyników wyborów - podsumował rzecznik.