Facet który oskarżył maszynę do mycia podłóg o napaść, domagał się odszkodowania za zepsute zęby, pozwał córkę o alimenty, trzymał w wannie krokodyla a jak krokodyl urósł to wyrzucił go do piwnicy gdzie gad zdechł.
Najciekawsze na końcu jest aktualnym ministrem sprawiedliwości
ale fakt jest taki ! skoro przestępstwo do do paki - i nie ważne jaka partia a tamci mają za wielką obstawę i przyszłego niby rezydenta aby ułaskawiał i ukręcał - TZW łeb sprawie
Ataki są coraz bardziej desperackie. Najpierw krzyk o rzekomym „bezprawiu” przy powołaniu Żurka na stanowisko, potem oburzenie na zawieszenie w obowiązkach żony sędziego Święczkowskiego, obecnie członka Trybunału Konstytucyjnego. Ten ostatni posunął się nawet do użycia oficjalnego konta TK, by bronić prywatnych interesów rodziny – działanie kompromitujące i pokazujące, jak bardzo PiS traktowało państwo jak własny folwark. W tle tych sporów widać jednak coś ważniejszego: strach przed rozliczeniem.
z mo**y widać że on zwiał spod kosy ale kostucha długo czekać nie będzie