Po pierwsze, nie rząd PIS zadłużył, tylko wszystkie rządy, a każdy następny zwiększa dług o połowę.
Po drugie: NIC NIE MAMY DO SPŁACENIA, a wierzyciele niech sobie personalnie osoby z rządu ciągają, które pod długiem się podpisały.
Po trzecie: POLSKA TYCH DŁUGÓW SPŁACAĆ NIE POWINNA, bo pożyczający doskonale wiedzieli, że rząd nie ma prawa zaciągać takich długów, gdyż na każdy kredyt powinno być referendum, a przynajmniej ustawa.
Po czwarte: w zasadzie nie ma możliwości egzekucji takich długów, o czym wierzyciele doskonale wiedzą.
Co by nie mówić, serial super, sama prawda .........