no dobra, może i co z tego będzie: Polacy raz już ryjem o muł i wodorosty zaryli, jak ideolo się z ekonomią na fakty zgadzać nie chciało, padła komuna. na jej grzbiecie siedział kleszcz, co twierdził, że się do zejścia nieboszczki przyczynił, i z tego tytułu teraz on ideolo zaprowadza. najpierw trochu tylko, ile dał radę. ale jak to nienażarty bezkręgowiec, utył tak, że mu sie zaczęło zdawać, że sam może teraz na fakty nie zwracac uwagi, byle nowego błazna do noszebnia zawsze sobie znaleźć. mus znowu ryjem o dno, byle teraz również i kleszcza łopatą po brzuszku poklepać...
Na czerwono tekst jest prawdą. Teraz widac ile bez rozumu wierzacych w kraju.