Więcej takich tekstów, a PIS będzie rządził do końca świata i jeszcze jeden dzień dużej.
Jeden biskup z nieformalnymi oskarżeniami, bez postępowania, na tydzień przed śmiercią.
Nie wiem, ale nie oskarżony, bez procesu i nie mógł się już bronić.
Drugi od kilkudziesięciu lat na misjach, oskarżony formalnie, taktownie umiera, a na pogrzebie odczytują list w którym zarzeka się, że nie prawda. A w tle mafia narkotykowa Dominikany. Nie wiem, ale taka wstawka jest po prostu beznadziejna.
No łale tomcì łośmìorniczki jadlì to dopiro była łafera za tego Tuska A tero jest dobrobyt