Prawaki już tak mają ze muszą swojego ucha wywalić na widok i tak chodzić z tym ciulikem swoim na wieszchu jak by to był najwiekszy uj na osiedlu ten ich.
Żadni złodzieje, biorą co do nich należy. Jeśli im tego nie udowodnią, to jest to zwykłe pomówienie. Jeśli jest to nawet prawda, to dla dobra ogółu rządzący zadbają o to by ją zamieść pod dywan,dla dobra ogółu
Równie dobrze może być "pan Michał z księżyca" Rzygać się chce od tych doniesień, jeśli się tym zajmował,to należy odszukać kilka panienek, które dla niego pracowały żeby złożyły zeznania. Nie powinno to być trudne,no chyba, że wszystkie zaruchały się na śmierć?
Jak długo jeszcze ten oszołom będzie bezkarny?