W grudniu 2017 r Macierewicz gadał: "Wszystko wskazuje na to, że raport podkomisji smoleńskiej zostanie opublikowany jeszcze wiosną 2018 roku". Następnie w listopadzie 2018 roku, Macierewicz zapowiadał "Raport o przyczynach katastrofy smoleńskiej zostanie przedstawiony w czasie nie dłuższym niż za rok". Teraz znowu przesuwają na początek 2020r, i tak co kilka miesięcy. Ktoś jeszcze daje się na tą szopkę nabrać?
Bo Rosja ma w d... pchle podskoki.