Ludzie bez praw człowieka są jak rój mrówek. Tylko ze Chińczycy taki stan rzeczy mają we krwi. Nie liczy się jednostka bo są ich miliony liczy się tylko mrowisko i królowa.
Tylko ciekawo czy w ten sposób podbiją Europę i USA, które działają w sposób odwrotny.
Psycho katol któremu polityczne koryto uratowało życie bo bez niego nieudacznik życiowy by nie przetrwał teraz marzy o obciąganiu bo on tylko może po bożemu przy zgaszonym świetle... Współczuję.
Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza odrąbie, w interesie klasy robotniczej, w interesie chłopstwa pracującego i inteligencji, w interesie walki o podwyższenie stopy życiowej ludności, w interesie dalszej demokratyzacji naszego życia, w interesie naszej Ojczyzny.
Ludzie bez praw człowieka są jak rój mrówek. Tylko ze Chińczycy taki stan rzeczy mają we krwi. Nie liczy się jednostka bo są ich miliony liczy się tylko mrowisko i królowa. Tylko ciekawo czy w ten sposób podbiją Europę i USA, które działają w sposób odwrotny.