Nic dziwnego, skoro zwykły sprzedawca kawy po zabiciu całej rodziny w wypadku samochodowym z jego winy zostaje wypuszczony przez ppolicję kiedy samochod z palącymi się w środku ludźmi jeszcze nie wygasł to nie dziwcie się, że ktoś z takimi układami jak Obajtek nie może zrobić tego samego.
Ta sprawa jest tak obrzydliwa i haniebna, że trudno znaleźć słowa, by ją opisać. Ale Ziobro, Matecki oraz im podobni okradali ofiary przestępstw! Nie było na ofiary gwałtów, nie było na ofiary przemocy, ale było na to, aby miliony szły do ludzi Ziobry i Kaczyńskiego. Grube miliony. To koniec Jarosława Kaczyńskiego. Nie ma dziury, gdzie mógłby się schować i uciec. Codziennie budzi się ze smakiem przegranej a smak to gorzki, bardzo gorzki. To koniec PiS, z którego odchodzą ludzie. I miejmy nadzieję, że początek nowej, lepszej Polski.
Tatuś kłamał, synuś kłamie. Razem z tatusiem na pochody 1 maja chadzali, teraz na pochody bożego ciała chadza. Kiedyś komunista, dzisiaj katolik.