Ja pochwalę jedną rzecz, której nie mógłbym powiedzieć o rządach pisu - pod rządami Tuska demokracja nie jest zagrożona i w kolejnych wyborach możesz głosować na kogo chcesz. Z pisem u władzy wprawdzie też będziesz mógł głosować na kogo chcesz, ale i tak wygra pis, bo wybory odbędą się według moskiewskiego scenariusza - 80% głosów na pis (a ty docelowo masz zapierdzielać za miskę ryżu, więc nie ciesz się że pis ci coś obiecuje dać, bo tylko dlatego ci obiecują, żeby dzięki tobie mogli zabetonować się u władzy).
Prawda jest taka, że USA na zainstalowali Nawrockiego. Wygadał się jeden senator. I nie ma woli (lub możliwości) w rządzie i organach żeby się temu przeciwstawić, więc nie będzie żadnego powtornego przeliczenia. Nie jest do końca jasne w jakim celu, ale na pewno coś mrocznego.
Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że podsumowanie tego wszystkiego pozwala stwierdzić, że Karol Nawrocki powinien otrzymać o 1538 głosów mniej, a Rafał Trzaskowski o 1541 głosów więcej, niż wynikało z oficjalnych wyników. Tak wynika z przebadania 250 komisji, które miały być obarczone ryzykiem - powiedział Przemysław Nowak.- Matematyka wskazuje, że różnica ta nie zmieniłaby wyników wyborów - podsumował rzecznik.
Ja pochwalę jedną rzecz, której nie mógłbym powiedzieć o rządach pisu - pod rządami Tuska demokracja nie jest zagrożona i w kolejnych wyborach możesz głosować na kogo chcesz. Z pisem u władzy wprawdzie też będziesz mógł głosować na kogo chcesz, ale i tak wygra pis, bo wybory odbędą się według moskiewskiego scenariusza - 80% głosów na pis (a ty docelowo masz zapierdzielać za miskę ryżu, więc nie ciesz się że pis ci coś obiecuje dać, bo tylko dlatego ci obiecują, żeby dzięki tobie mogli zabetonować się u władzy).