Pamiętam jego pierwsze prawacko-katolickie kłamstwo. Powiedział, że brał udział w wprowadzeniu Polski do UE. Stałem i niedowierzałem, że tacy ludzie się rodzą. Ale po jego kolejny wystąpieniach stwierdziłem, że jednak Moradzieciego bóg stworzył na swoje podobieństwo.
Nie żeby coś ale w PRL nie było aż tak potrzebne wyższe wykształcenie i politycy nie specjalnie to ukrywali. A akurat kotula kłamała wyborca w oczy więc wiecie
Przebywający nielegalnie nie mają prawa głosu. Przebywający nielegalnie czy w USA czy w Polsce lub w każdym inny kraju powinni być deportowani.