A dziś w radio słyszę, że pocztowcy grożą strajkiem tuż przed świętami, bo domagają się 1000 zł podwyżki. W skali całej firmy to ponad 1 miliard dodatkowego kosztu rocznie. Poczta oczywiście takich pieniędzy nie ma, więc kto za to zapłaci?
Szkoda tylko że do tego betonowego de**lizmu-ich wyznawców,to nie dociera,jak pisomafia tak wykolejeńcy kk zrobili kiszonkę w tych durnych łbach i teraz nikt im nie powie ,że czarne jest czarne,a białe jest białe,cytując zaszczanego dziada
A dziś w radio słyszę, że pocztowcy grożą strajkiem tuż przed świętami, bo domagają się 1000 zł podwyżki. W skali całej firmy to ponad 1 miliard dodatkowego kosztu rocznie. Poczta oczywiście takich pieniędzy nie ma, więc kto za to zapłaci?