I coś takiego wstawia koleś, który jak mu wytknalem że opowiada brednie, to był tak sfrustrowany, że dał po 60 plusów do każdego swojego komentarza. Ciekawe jakie niedostatki musisz sobie rekompensować w taki sposób. Musiało Ci to zająć całą niedzielę. Ulżyło Ci chociaż?
Jojo, a jak tam remont mieszkania za państwowe i pianino dla córeczki? Pokazałeś już faktury czy macierzysta FSB jeszcze ich nie wydrukowała?