Radosław Sikorski nie owijał w bawełnę. „Szemrane kryptoprawice pomogły w nieprzełamaniu weta szemranego prezydenta” – powiedział po piątkowym głosowaniu w Sejmie. Można uznać to określenie za ostre, można zarzucić ministrowi przesadę, ale trudno nie zauważyć, że w obecnej sytuacji politycznej Karol Nawrocki sam dostarcza argumentów swoim krytykom.
To są ci odważni po prawacku. Znęcać się nad słabszym i uciekać przed silniejszym, lub leżeć prawackim ryjem w g**jówce przed panem swoim.