Romanowski pisior patrzy wzrokiem tęskniącym za rozumem. Jak dobrze, że polazł do Polsatu i kawę na ławę w tvn 24 prowadzi prawdziwy dziennikarz. W ogóle nie rozumiem zachwytu na tym Panem, jest tak infantylny i jednocześnie stronniczy, że ja wymioty zbiera.
W ferworze walki nawet biją swoich,a i tak sytuację wyjaśnia gruby z bramki.