Krytykować łatwo ale z tego fragmentu widać, że parking pełen, a może gość przywiózł chorą matkę do lekarza, który tam gdzieś w pobliżu ma gabinet? Rozumiem, że to nie istotne dla autora wpisu, ważniejsze jest to, że autora nie stać na BMW i żal mu ściska... .
I tylko tyle? Bym go miesiącami trzymał w piwnicy i się nad nim znęcał. Sku**ysyny jak ubiorą swoje suknie to myślą że są bezkarni?