wraca ze swego auta z kamerka i pyta czy dzwonimy po policję wojewódzką a oni rzucają hasło jeszcze zobaczmy
i odjeżdżają boże co za świat mało mnie nie połamali to jeszcze nadużyli swoich obowiązków i się obrazili a co by było gdyby nie sąsiad napewno miał bym problemy
Tak się składa, ze gościu miał z tyłu na siedzeniu dziecko, które zasłabło i musiał się jak najszybciej zatrzymać. A że Nie chciał tamować pasa po którym jechał, to zjechał na pobocze. A jakiś cymbał zrobił w tym momencie fotkę i konfident myśli że karierę zrobi. POLACZKI!!! Nasza mentalność pozostała - żeby tylko innemu dowalić.
Myślę że rudy będzie pierwszy