Koleś wpadł na sekunde tylko banknot za paliwo zostawić , nawet nie gasił, a tu jakiś lamus co żuje godzinę hot doga z cpn-u zrobił mu zdjęcie i robi wielką aferę na necie. A w gruncie rzeczy najprawdopodobniej ma ból d**y bo w takim samochodzie nawet nie siedział echhhh.
Wszystkie paliwa kupowane na polskich stacjach benzynowych pochodzą z Orlenu lub lotosu , wyjątkiem jest "v power" na shellu ( zwykłe paliwa na shellu też są pisowskie)
Jak ktoś kupuje książkę to niech idzie do księgarni, ja tam kupuje samochód, a jak jest w miarę młody to historię serwisową sprawdzam w ASO a nie w książce.
spoko , za miesiąc będą pędziły po Polskich "autostradach" ;)