Też tak jadłam kanapki na warsztacie łapy całe w smarach kanapka czarna od smaró i woda deszczówa obiad jak jadłąm to nie miałam widelca to kawałek blachy albo tabliczka znamionowa z lokomotywy i wie wzówało :D nie chorowałam zadna ła**a nie siadała byłam odporna :D żyje do dzisaj :D
Może czas zacząć akcję "STOP de**lom parkingowym". Spuszczone powietrze w kołach nie zniszczy mienia a może w końcu dotrze do "Nietykalnych"
Jeżdżę po mieście wojewódzkim codziennie od 25lat i ku**a jak żyje nie widziałem osobiście żeby kiedykolwiek z auta wysiadał ktoś wyciągając wózek lub o kulach czy coś takiego a tylko dla takich osób uważam że powinny być miejsca oznaczone. Tymczasem w pyte cfunioków ma id i wybiega z auta jak Rafael Nadal na kort. Dajcie se już spokój z tymi zdjęciami.
I po co komuś taki zbiór złomu??? Po co po co po co?? Aha zapomniałem.. Może się komuś przyda jeszcze... No tak stare"dobre" przysłowie polskie... Tfuu
Je..ć parkowanie tu się ważą losy ojczyzny......... PIS trzeba obalić i to prędko bo sami sobie stryczek zaciągniemy...