kolejna ofiara pękniętej gumy robi gó**o-burzę ... po prawej stronie widać fragment auta które zapewne stoi na samym środku ulicy.... jest to spowodowane albo jakimś remontem którego nie widać albo po prostu takim "lokalnym" ruchem gdzie przejeżdżają jacyś tylko rodzice pod szkołę.... trzeba być ograniczonym de**lem żeby robić takie zdjęcie i szukać "sensacji"
Tu chodzi o numery. Polska to taki zacofany kraj, ze umozliwia rejestrowanie aut nawet po dzwonach, wiec go spokojnie zarejestruja jak tylko podpie*dola innego i przebija mu numery. Tego zloma nikt nie bedzie klepal.
Kiedyś myślałem, że to mocno przesadzone. Pewnie 1 na 100 znajdzie się taki kótaz. Pojechałem jednak niedawno autostradą motocyklem i podczas 200km jazdy spotkałem kilkunastu takich dekli. Kurna dwóch dzbanów - jeden musi wyprzedzać, ale drugi nie zwolni BO KÓRFFA NIE
Może czas zacząć akcję "spuszczone powietrze w kołach" de**li parkingowych. Nie zniszczymy mienia, może w końcu dotrze do "Nietykalnych".
Dla ścisłości znak ma związek nie z ospą wietrzną która jest niegroźna i niemal każdy ją miał w dzieciństwie ale z ospą prawdziwą (czarną) której to epidemia wybuchła we Wrocławiu w tamtych latach przywieźiona z jakiegoś dziwnego kraju przez jakiegoś gościa. Fakt wystąpienia ospy prawdziwej nie uzasadnia konieczności szczepienia się przeciwko ospie wietrznej, to tak jak zaszepić się na grypę żeby nie zachorować na trądzik
w czechowicach dz.płd. parking kościelny w dni powszednie jest dostępny dla wszystkich samochodów z pobliskich firm żeby ulica nie była zablokowana z obu stron. dzięki temu jest bezpieczna i przejazdowa.szacun dla księdza !!!
Może czas zacząć akcję "spuszczone powietrze w kołach" de**li parkingowych. Nie zniszczymy mienia, może w końcu dotrze do "Nietykalnych".
Gdzie tu wiocha? Harley-Davidson robi tak od ponad 100 lat.